sobota, 27 lipca 2013
Wiersze w Akancie
Kolejny mały sukces na koncie grupy literackiej "Pejzaże Słów". W sierpniowym Akancie można znaleźć wiersze moje i Dominika Sobola, oraz recenzję debiutanckiego tomiku Mirosława Chodynickiego.
sobota, 22 czerwca 2013
Pejzaże Słów na Facebook
Wspólnie z Dominikiem Sobolem postanowiliśmy uruchomić stronę Pejzaży Słów na FB. Poniżej link.
Zapraszamy!
piątek, 14 czerwca 2013
Zapraszam na blog Dominika Sobola - kolegi z terespolskiej grupy literackiej "Pejzaże Słów"
Cóż mogę powiedzieć o poezji Dominika...
bez niej nasza grupa na pewno nie byłaby tym samym...
zapraszam.
poniedziałek, 10 czerwca 2013
środa, 17 kwietnia 2013
Debiutancki tomik poezji Mirosława Chodynickiego
Z poezją Mirka
zetknąłem się blisko pięć lat temu. Przeglądając strony internetowe o regionie
natknąłem się na taką, gdzie publikował swoje wiersze. Przeczytałem pierwszy,
drugi, piąty i nim się spostrzegłem, zanurzyłem się w świecie narysowanym jego
piórem. Niedługo potem wspólnie dumaliśmy co można zrobić u nas w Terespolu,
owocem czego było założenie grupy literackiej „Pejzaże Słów” i wydanie 3
antologii.
Przypominając
sobie tamten czas, zastanawiam się, co by było, gdyby to wszystko nie miało
miejsca. Czy, gdyby nie spotkania naszej grupy, moja przygoda z poezją byłaby
tylko krótkim epizodem w życiu?… Ale to temat na inny raz, bo teraz mowa o Mirku
i jego debiucie książkowym, na który długo czekaliśmy.
„Zapętlanie czasu”
to 14 pozycja wydana w ramach Biblioteczki Podlaskiego Kwartalnika Kulturalnego.
Wyboru wierszy i redakcji dokonał Grzegorz Michałowski a ilustracje i projekt
graficzny wykonał Arkadiusz Sawczuk.
Poezja Mirka
jest lekka i przyjemna, niesie w sobie dużo optymizmu, radości z życia, takie
jakie jest, bo nawet tam gdzie niebo spowijają chmury znajdzie się mała
szczelina dla promyków światła. Mirek pisze w swoich wierszach o codzienności
na swój unikalny sposób. Nie jest to codzienność zwykła, szara i monotonna. Nie
ma w niej miejsca na nudę, pełna jest magii i radości z najmniejszych rzeczy.
Świat rzeczywisty miesza się tam z bajkowym, tym dziś już zapomnianym, przez co
urzeka nas bardzo. Podmiot liryczny, to swojego rodzaju swojski stoik,
doświadczony życiem, pogodzony ze światem, nie wymagający wiele, poddający się
rytmowi przyrody, z uśmiechem patrzący na świat. Może nieraz trochę dziecinny,
ale czy to właśnie nie dziecinność jest tym czego nam brakuje aby cieszyć się
życiem? Myślę, że lektura poezji Chodynickiego może nas wiele nauczyć. Może
czasem warto użyć wyobraźni, inaczej spojrzeć na drzewa, wiatr i kałuże, wypić
herbatę z pstrokatym krasnoludkiem i zagrać bluesa na harmonijce.
więcej na:
wtorek, 12 lutego 2013
Uczcijmy wielkiego polskiego ateistę!
Ostatnio nawiązałem kontakt z Polskim Stowarzyszeniem
Racjonalistów, owocem czego jest mój udział w jednym z przedsięwzięć
organizowanych przez grupę warszawskich racjonalistów.
W ramach projektu „Łyszczyński wraca do Warszawy”
stowarzyszenie organizuje inscenizację męczeńskiej śmierci filozofa i ateisty -
Kazimierza Łyszczyńskiego, który został skazany przez kler w 1689 roku na
śmierć za swoje poglądy.
Wszystkich chętnych do wzięcia udziału w wydarzeniu zapraszam
30 marca do Warszawy. Inscenizacja odbędzie się na Rynku Starego Miasta.
W przedstawieniu przypadła mi zaszczytna rola kata.
Więcej o Kazimierzu Łyszczyńskim i wydarzeniu:
foto: Marek Łukaszewicz
piątek, 11 stycznia 2013
*** (uśmiechasz się tak jak wczoraj)
***
uśmiechasz
się
tak
jak wczoraj
gdy
z nieba gwiazdę odkleiłem
i
w twych dłoniach nauczyłem mruczeć
(potem
piliśmy drogę mleczną
ukołysani
ciepłem pomruku zasypialiśmy)
uśmiechasz
się
tak
jak wczoraj
gdy
kawę z mlekiem na łóżku wylałaś
a
ja świat cały
pomalować
chciałem jasnobrązową kredką
noc
białą kołdrą miasto przykryła
chłodny
pocałunek składając
na
policzki szyb
mówisz
jakie piękne w oknach są witraże
ja
już palcami
wzór
ten rysuję
na
twojej szyi
piątek, 2 listopada 2012
Publikacja w rosyjskojęzycznym czasopiśmie "Inteligent" wydawanym w Nowym Jorku
W pierwszym numerze rosyjskojęzycznego czasopisma "Inteligent" znalazły się wiersze literatów z Podlasia. Wśród nich dwa moje:
Poranek malowany szeptem
*** (oczy masz piękne)
Poranek malowany szeptem
*** (oczy masz piękne)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
+(5-2013).jpg)


