w zadymionym barze
gitara opowiada starą historię
opuścił mnie nawet mój cień
spocone struny
podciągnięte do dźwięku bez odpowiedzi
zgubiłem go sam nie wiem gdzie
z pieca trzask
krzyk
dreszcz
cisza
może to tylko zły sen
z którego na pewno przebudzę się
polana następna kolejka
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz