piątek, 11 lutego 2011

Sześć ósmych


w zadymionym barze
gitara opowiada starą historię

opuścił mnie nawet mój cień

spocone struny
podciągnięte do dźwięku bez odpowiedzi

zgubiłem go sam nie wiem gdzie

z pieca trzask
krzyk
dreszcz

cisza

może to tylko zły sen
z którego na pewno przebudzę się

polana następna kolejka

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz